Tańsze kredyty po obniżeniu stóp procentowych.

By finansowy-swiat.plNo Comments

Od czwartku 27 listopada podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 5,75 proc. Decyzją Rady Polityki Pieniężnej koszt pieniądza w banku centralnym spada o 25 pkt. bazowych. Niby niewiele, ale jest to jasny sygnał, że w przyszłym roku możemy liczyć większe obniżki stóp. Zależne jest to od kondycji polskiej gospodarki.

Cięcie stóp zaczęło się w ubiegłych tygodniach od momentu gdy kilka banków centralnych na świecie zdecydowało się na takie posunięcie. W Stanach Zjednoczonych oficjalne stopy procentowe spadły już do poziomu 1 proc., dokładnie tyle, ile wynosi po obniżkach z ubiegłego tygodnia główna stopa Narodowego Banku Szwajcarii. Stopa Europejskiego Banku Centralnego to z kolei 3,25 proc. Mamy więc do czego zmierzać.

Teoretycznie stopy procentowe w Polsce są niezależne od stóp procentowych na świecie. Praktyka jest jednak inna, w szczególności, jeżeli myślimy o wejściu do strefy euro. Utrzymywanie takich dużych różnic w polityce pieniężnej, a więc w poziomie stóp procentowych pomiędzy naszym krajem a Unią Europejską, jest niemożliwe. Potwierdzają to z resztą niektóre wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na obniżanie kosztów pieniądza w naszym kraju jest oczekiwane spowolnienie gospodarcze w wyniku rozlewającego się na cały świat kryzysu finansowego. Sposobem na pobudzenie gospodarki jest obniżanie ceny kredytu i z takim procesem właśnie mamy i z dużym prawdopodobieństwem będziemy mieli do czynienia w przyszłym roku.

Obniżenie stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. to dla kredytobiorcy roczna oszczędność na każdych 100 tys. zł kredytu rzędu 250 zł. Miesięczna rata spadnie w tym przypadku o około 20 zł. Ale to wszystko tylko w sytuacji, kiedy rynkowe stopy procentowe spadają dokładnie o tyle, o ile obniży je bank centralny. Będzie to możliwe wtedy, kiedy sytuacja na rynku międzybankowym ulegnie poprawie, czyli wtedy, kiedy banki ponownie nabiorą do siebie zaufania i wrócą do współfinansowania. W przeciwnym wypadku działania banku centralnego będą miały mniejszy wpływ na koszty obsługi kredytów Kowalskiego. Liczmy więc na to, że sytuacja na światowych rynkach finansowych ulegnie normalizacji, a działania polskiego rządu dodatkowo ustabilizują nasz rynek.

Wynurzenia autorów

Leave your Comment

Blue Taste Theme created by Jabox